piątek, 2 sierpnia 2013

Kurtka - ramoneska.



Mogę powiedzieć, że ramoneska.


Uważam, że kurtka ta spełnia rolę - swoim wyglądem aby ją tak nazwać.
Bo cięcie boczne jest, zamki i pagony -reszta uważam -  to rzecz umowna.
Choć lato w pełni to zabrałam się za szycie kurtek, aby zdążyć z nimi w porę.
A z czasem różnie bywa.
Młodzieżowa kurteczka na wczesną jesień.  Uszyta z bawełny z dodatkiem lajkry.
Choć jak w poprzedniej kurtce tak i tu nie obyło się bez problemów z dodatkami,
ale udało się poskładać ją w całość.

Wykrój pochodzi z burdy 3/2012r. - model 115.














Wygląd modelu i szkic kurtki w burdzie.
Poniżej moje wykonanie tego modelu.






























Tak to mniej więcej wygląda. Wystarczy kliknąć - Zdjęcia z krótkim opisem ,a znajdziecie je
w osobnym folderze, jako pomoc w szyciu tej czy podobnej kurtki.
Uwagę;  mogę mieć jedynie w tym modelu  do sposobu, a raczej kolejności wszycia zamka
z lewej strony kurtki.  W burdzie jest napisane aby wszyć zamek prawie w wykończonej kurtce,
natomiast ja uważam, że należy go wszyć przed przyszyciem podszewki bo potem nie będziemy mogli korzystać z lewej kieszeni bo zaszyjemy jej środkową przestrzeń między materiałem kurtki, a podszewką;  nie włożymy po prostu ręki do niej, gdyż przestrzeń ta będzie przeszyta zamkiem.
Jeśli się mylę to proszę mi o tym napisać.
W tym modelu występują  kieszenie z wypustkami i zamkiem. (pokazane były w październikowym poście); także w kurtce choć trochę inaczej szyte. Po uszyciu wypustek podkładamy zamek, mocujemy
go na razie fastrygą i pod taśmy zamka podkładamy kieszeniówkę;  przeszywamy.
Dalej już tylko wykończenie kieszeniówki jak we wspomnianym poście. (zaznaczone grubym drukiem)
Wierzę, że sobie z nimi poradzicie.
Komu podoba się ten model to wie jak wygląda- aby go uszyć.
Ale zdaje się że, widziałam tą kurtkę już u kogoś na blogu - ten sam model.
Pozdrawiam -  Halina.


17 komentarzy:

  1. Może i młodzieżowa Halinko, ale myślę, że i nam taka pasuje, mam też z tak wszytym zamkiem żakiet, coś w rodzaju Chanel i właśnie ramoneski, ja jeszcze nie chceę myśleć o jesieni ale jak Ty szyjesz to trzeba wcześniej,bo tak jak piszesz, z czasem różnie bywa...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Na szczęście nie mam potrzeby szycia kurtek, bo mam ich zapas z Europy i narazie mi starczy, zresztą zima u nas raczej ciepła :-) A cieszę sią z tego dlatego, że szycie takich rzeczy jak kurtki i żakiety to wyższa szkoła jazdy i potrzeba trochę doświadczenia, żeby je tak pięknie uszyć jak Ty :-) Z drugiej jednak strony, jeśli nigdy nie uszyję czegoś takiego nie nabiorę doświadczenia... eh! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo udana kurtka. Podoba mi się , mogłabym taką nosić (tylko w innym kolorze) Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna, ciągle mam ją w planie uszyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobała mi się odkąd zobaczyłam ją w Burdzie :) Tylko materiał burdowy mi jakoś nie pasował - ale twoja wygląda super. Co to za tkanina?

    OdpowiedzUsuń
  6. Halinko wspaniały jest Twój opis wykonania.I kurtka ładniutka, lubię jasne kolory, choć zbiegiem okoliczności szyję więcej ciemnych rzeczy:). Dziękuję za cały kurs szycia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam wszystkim. Opis przy okazji powstał, pomyślałam, ze może komuś się przydać skoro i tak już ją szyłam. Ale warto czasami spróbować nawet tego - co
    uważamy za trudne, aby się przekonać co właściwie sprawia nam trud szycia i czy rzeczywiście tak jest czy, tylko my stawiamy sobie taką barierę nie do pokonania.
    Na próbne szycie znajdzie się jakiś materiał...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ta kurtka i twoje wykonanie! Choć jestem jeszcze przed letnim urlopem i o jesienie nie chce mi się jeszcze myśleć, to faktycznie później czas tak szybko zleci do zimy.. Super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję, wiem że lato i upał ale potem nie dam tyle naraz uszyć a czeka mnie rehabilitacja przez dwa tygodnie więc czas będzie skrócony. Ani się obejrzę i będzie 1-szy wrzesień. Zostało mi jeszcze dwa mam tylko nadzieję, że się wyrobię...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow!!! Spadłaś mi z nieba Dobra Kobieto! Właśnie zabieram się za szycie marynarki, więc bardzo mi pomocne będą Twoje zdjęcia. A żakiecik bardzo ciekawy i ładny kolor. Ja niestety nie uszyję nic dla siebie, póki nie powstanie marynarka (dla syna mego jedynego) i plecak (dla tegoż) :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę powodzenia, wprawdzie to nie marynarka ale powinno w części pomóc, z czego bym
    się ucieszyła. Jest post "Jesienna kurtka", są tam kieszenie do marynarki lub
    nie dawno szyłam " Kurtkę młodzieżową", gdzie będziesz mieć kołnierz choć nie do końca
    jak w marynarce. Może one Ci trochę pomogą. Z chęcią obejrzę efekt końcowy.
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna kurteczka, wspaniale odszyta :)) właśnie przestudiowałam folder z opisem szycia i jestem pełna podziwu, perfekcja. Swoja drogą świetny pomysł na te foldery ze zdjęciami i opisami, zawsze czegoś nowego się nauczę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję; ciesze się że mogę w ten sposób pomóc.To co umiem staram się przekazać dalej o ile mam taką możliwość. Szkoda, że kiedyś nie było takich sposobów zdobycia dodatkowej wiedzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. omujborze... :) kurta rewelacyjna. Czy ja kiedykolwiek będę TAK pięknie szyć??

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Ci bardzo, powoli poprzez ciągłe szycie dojdziesz do wprawy i poznasz z których materiałów wolisz szyć. Tak dochodzi się do wprawy, coś wyjdzie potem z czymś mamy kłopot, różnie bywa. Ale doświadczenia się nabiera. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie uszyta kurteczka! Piękny kolor! Gratuluję talentu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję, staram się w miarę swoich możliwości. :)

    OdpowiedzUsuń