sobota, 1 października 2016
Narzutka.
Dzianinowa bez zapięcia, falbany i kieszeni.
Uszyta do chodzenia z wnuczkiem na place zabaw. Dzianina pętelkowa, utrzymująca formę szycia.
Zależało mi, aby była miękka więc nie podklejałam odszycia. Zabezpieczyłam tylko tasiemką formującą ze skosu wokół dekolt, przed rozciąganiem. Dopasowana. Uszyta o jeden rozmiar większy, dla luzu. Mam ochotę wypróbować ten krój z czegoś cieplejszego, miękkiego.
Krój pochodzi z Burdy 1/2012r. - model 101 - "Kardigan".
sobota, 24 września 2016
Żakiet z problemem.
Nowy żakiet, ale jednak coś nie tak....
Patrząc ogólnie, wszystko w miarę dobrze - ale wyciągając ręce do przodu już nas coś ciągnie.
Skoro rękawy w szerokości główki są dobre to co?
Zbyt głęboka pacha czy zbyt długie plecy, a może zbyt ciasne inaczej wąskie plecy.
Dużo tego, ale trzeba wziąć je pod uwagę, patrząc na sylwetkę ubraną w rzecz.
Patrzysz i myślisz, że za ciasny w plecach, ale nie do końca to prawda - bo szerokość od pachy
do pachy dobra. Ale jak złapiesz żakiet, na obydwóch ramionach i uniesiesz go trochę do góry -
to już ruch jest swobodny. Wygląda na to, że długość żakietu do sylwetki (czyli wzrost) jest nie dopasowany. Więc postanowiłam skrócić plecy i od razu pachę.
piątek, 23 września 2016
Duplikat spodni chłopięcych.
Z damskich na chłopięce.
Damskie spodnie kupione za parę złotych, przerobione na chłopięce. Materiał trochę sztywniejszy
od oryginału, bardziej nadający się na wizytowe spodnie niż sportowe. Materiał spodni, to elano-bawełna, a w oryginale cienka popelina.
W kroju pomogłam sobie książką "Kulisy kroju i szycia" - Zofii Hanus - Odzież dla dzieci.
A tak wyglądają na Igorze.
czwartek, 4 sierpnia 2016
Kołnierz do czerwonej kurteczki.
Kołnierz który obiecałam do tej kurtki.
Ponieważ, nie miałam w kroju gotowego kołnierza, więc musiałam go sobie stworzyć.
Mam kilka książek do obliczeń kroju, ale nad nimi nie siedzę - ale czasami mi służą pomocą.
Kołnierz wyrysowany został z książki "Konstrukcja i modelowanie odzieży dziecięcej".
niedziela, 12 czerwca 2016
Dziecięca ramoneska.
Kurteczka prezent.
Uszyta z materiału przypominający skórę, chociaż to też - nie skaj. Miękki, warstwowy - powiedziałabym, że składa się trzech warstw. Wierzchni materiał delikatnie się rozciąga,
więc podszewka jest z lajkrą. Szwy rozprasowywane żelazkiem przez chusteczkę na sucho -
na najmniejszej temperaturze - inaczej może zmienić kolor lub się zmarszczyć, z topić.
Warto wypróbować na skrawkach szyte rodzaje skór, skaju lub innego podobnego materiału,
aby uniknąć kłopotów. Kieszenie podklejone włókniną, pachy i dekolt wzmocnione tasiemką
ze skosu. Szyta podobnie jak żakiet, bez poduszek, ma cienki pasek wkładu na główce rękawa.
Kurteczka wzorowana z kroju burdy 5/2008r. model 133.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




