Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeróbki odzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przeróbki odzieży. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 września 2016

Żakiet z problemem.


Nowy żakiet, ale jednak coś nie tak....

Patrząc ogólnie, wszystko w miarę dobrze - ale wyciągając ręce do przodu już nas coś ciągnie.
Skoro rękawy w szerokości główki są dobre to co?
Zbyt głęboka pacha czy zbyt długie plecy, a może zbyt ciasne inaczej wąskie plecy.
Dużo tego, ale trzeba wziąć je pod uwagę, patrząc na sylwetkę ubraną w rzecz.
Patrzysz i myślisz, że za ciasny w plecach, ale nie do końca to prawda - bo szerokość od pachy
do pachy dobra. Ale jak złapiesz żakiet, na obydwóch ramionach i uniesiesz go trochę do góry -
to już ruch jest swobodny. Wygląda na to, że długość żakietu do sylwetki (czyli wzrost) jest nie dopasowany. Więc postanowiłam skrócić plecy i od razu pachę.





sobota, 30 sierpnia 2014

Może się przyda.


Czasami trzeba skrócić.

W marynarka, w której rękawy okazały się za długie.
Czasami można je skrócić, pod warunkiem, że w rozporkach w rękawie nie są przecięte dziurki.
Samo wyszycie dziurek można spruć i skrócić, a guzik przeszyć wyżej.
A tak to mniej więcej wygląda.



sobota, 30 listopada 2013

Futerkowy kołnierz.

Tym razem przeróbka,
dużego kaptura na kołnierz.

Kurtka mająca duży kaptur, zachodzący na połowę pleców. Nie odpowiadający właścicielce,
gdyż z futerkiem jest nieco ciężki i ogromny w rozmiarze.
Więc przeszedł małą metamorfozę, zmieniając się w kołnierz.
Tak teraz wygląda.

niedziela, 27 października 2013

Żakiet i spodnica w przeróbce.

Ratujemy lub zmieniamy swoją
lub cudzą odzież.

Trafiły do moich rąk; aby dostosować długość spódnicy do swoich potrzeb,
a uratować żakiet przed stratą. Czy Wy także zrobiłybyście w ten sposób - jestem ciekawa.
Pokazuję to w tym poście dla tych, którzy się uczą tej sztuki ratowania  lub zmiany wyglądu odzieży.
Ja zrobiłam według swoich umiejętności.
To właśnie ta odzież:

Tak mniej więcej wygląda żakiet, niestety nie uchwyciłam w całości go jak należy-
gdyż jeszcze wtedy nie myślałam o pokazaniu tego problemu.


środa, 3 kwietnia 2013

Wymiana kołnierza.

Ratowanie kołnierza, a zarazem kurtkę.

Robocza kurtka, która trzyma się dzielnie - więc postanowiłam wymienić kołnierz zwłaszcza,
że pozostał kawałek sztruksu ze spodni.  Akurat do takiego celu.
Postanowiłam pokazać kolejność, bo a nuż ktoś będzie tego potrzebował.
Nic wielkiego, a odmienia kurtkę. Może ktoś wstawić sobie futerko -" oczywiście w innej kurtce",
ale lepsza jest wersja kołnierza z futerkiem uszyta do przypinania. Wtedy idzie taki kołnierz przypiąć
jak go potrzebujemy  lub odpiąć gdy jest cieplej i kurtka dalej nam służy.
A oto kolejność wymiany kołnierza;



sobota, 16 lutego 2013

Dostosować sukienkę dla siebie.

Wymiana podszewki w sukience.

Jest teraz okres, że można zakupić większość odzieży po promocjach. Więc i ja skorzystałam.
Kupiłam sukienkę, która mi sie spodobała. Ale nie tak wszystko pięknie wygląda, bo choć jest sukienka to przeszkadza mi w niej podszewka.
Niestety poliestrowa, w której człowiek się poci. I dlatego wymienię ją na wiskozową.
Więc zakupiłam podszewkę, zdekatyzowałam. A w sukience podszewkę wyprułam i poprułam
na części, gdyż muszę ją w ten sam sposób skroić i uszyć.
I o tym będzie ten post - po-kolei części podszewki do pełnej całości.

Tak wygląda podszewka w zakupionej sukience.


piątek, 25 stycznia 2013

Z potrzeby chwili.

Potrzebna na już.

Nie raz coś mamy zakupione i włożone do szafy - bo nam się spodobało,
ale nie potrzebne w danej chwili.
Ale jest też tak, wypada nam dodatkowa uroczystość i wtedy
wertujemy szafę w poszukiwaniu ciuszka.
Stwierdzamy jest, ale...no tak, trzeba by coś poprawić! Więc ta sukienka jest tą potrzebą na już .
Niby dobra, ale za szeroka, no i wypadało by skrócić. Bo jakże to wygląda.
Więc zmieniamy trochę fason sukienki, aby zmienić jej wygląd.
Zaczynamy od zwężenia sukienki; ponieważ będzie trochę pracy ze względu na zamek, który jest wszyty z boku sukienki i  podszewka.


środa, 16 stycznia 2013

Dopasować sukienkę.


Mankament sukienki.

Choć podoba się krój czy kolor - to pozostaje długość w danym rozmiarze -  to też zmora kupujących o nie wymiarowej sylwetce. Spodobała się córce sukienka w sklepie, lecz nie wszystko idealnie się układa na niej.  Mimo tego została kupiona.  Małe zmiany zostały zaakceptowane do przeszycia.
A są nimi przede wszystkim głębokość pachy i zarazem długość sukienki.
Ten krój pozwala przeprowadzić tą czynność. Nie we wszystkich jest to możliwe, gdyż potrzebna była by większa przeróbka kroju, a nie zawsze się to opłaca.
W sukience są szersze szelki i to one mają być skrócone w pierwszej kolejności, a potem dopiero
dół sukienki. Nie odwrotnie, gdyż mogłaby być wtedy za krótka.
Postanowiłam to pokazać dla tych którzy jeszcze nie wykonywali podobnej rzeczy w ten sposób.
Oto- krok po kroku ta czynność.


wtorek, 11 grudnia 2012

Ocieplanie kurtki.

A zarazem wymiana podszewki.

W tym poście chciałabym pokazać wymianę podszewki w kurtce. Ponieważ się ochłodziło dodatkowo ją ociepliłam, aby wykorzystać ją w pełni jako ubiór potrzebny w dzień powszedni. A nie zakładać kilku warstw odzieży  pod spód  przed zimnem.
Może w ten sposób pomogę komuś zrobić to samo ze swoją kurtką czy żakietem. Ja pewnego razu kupiłam żakiet, w którym choć nowy wymieniłam podszewkę bo była sztuczna i się elektryzowała. Wymieniłam na podszewkę wiskozową i  problem znikł. Tak to nieraz bywa ze swoim ciałem, że przylega nieraz odzież choć się tego nie chce. Można używać płynów do płukania, ale nie zawsze problem zniknie.
Starajmy się wybierać materiały w miarę naturalne, aby ciało mogło swobodnie oddychać przez nie.
A teraz kolejność wymiany podszewki.



poniedziałek, 22 października 2012

Potrzebne zmiany.

BLUZKA

Niewielka przeróbka. Nie jest to nic wielkiego, ale naprawia wygląd odzieży którą się nosi. Po wypraniu nie zawsze odzież pozostaje w pierwotnym kształcie, toteż nieraz ją poprawiam o ile nie jest to zbyt duży obszar, a dana rzecz mi się podoba to próbuję ją w ten sposób ratować.
W tej bluzce podoba mi się góra przodu, dlatego chcę spróbować ją naprawić. Choć za każdym razem prując dzianinę mam obawę, czy nie polecą oczka.
Bluzka ma na dekolcie ozdobną- plisę, a  ponieważ na półkolu się trochę rozciągnęła to chcę na ramieniu ściąć nadmiar dzianiny, aby podnieść ją do góry i w ten sposób poprawić jej wygląd.
Tak mniej więcej wygląda bluzka i jej przeróbka.