piątek, 28 czerwca 2013

Sukienka Angeliki.



Wyczekana sukienka.


Choć wybrana i skrojona  musiała trochę poczekać z realizacją. A ponieważ burda ogłosiła konkurs
na modele uszyte w groszki, punkciki -  to pasuje to z wybranym materiałem córki na sukienkę.
W prawdzie nie posiada groszków po całości - to jednak je ma różnej wielkości.
Pomysł połączeń materiałów córki.  Króluje przede wszystkim bawełna.

Sukienka uszyta z burdy  2/2011r. - model 101.






 






Jest trochę zmieniona;  góra sukienki pojedyncza -  natomiast spódnica z podszewką.
Zamek wszyty pośrodku pleców.
Prawidłowy model sukienki jest w całości na podszewce z zamkiem z boku.







Przód i tył gotowej sukienki.
Dodatkowo uszyty w kontrastowym kolorze pasek.  Uważam, że ożywia całość sukienki.











Zamiast marszczeń małe zakładki. Pod kroje wykończone wąska plisą i przestebnowane.
Dodatkowo dodaję zdjęcia, które robiłam podczas szycia -  może pomogą komuś w szyciu
tego modelu.
Życzę udanych realizacji.  Halina.


wtorek, 25 czerwca 2013

Letnia bluzka.



Raczej grzeczna bluzeczka.

Takie też są potrzebne w naszej garderobie bo nie wszędzie pasuje pójść w  dużym dekolcie.
To jedna z nich. Uszyta z połączeń dwóch bawełnianych materiałów. Taka mała kombinacja wykorzystaniu mniejszych kawałków w szyciu. W originale uszyta z satyny co nie przeszkadza
w tworzeniu swoich interpretacji.  Pewnie zdziwi was jej długość, ale o taką mi chodziło.
Ma wlatywać powietrze i chłodzić. Mimo młodej modelki postanowiłam ją uszyć dla siebie.
Przedstawiam ją ze spódnicą z żorżety  uszytą  przez siebie.  Z ośmiu  klinów rozszerzających
się dołem. Dającą swobodę w chodzeniu.
Bluzka uszyta z burdy 12/2004r. - model 139.


 










Bluzka uszyta tak jak w burdzie poza mankietami w rękawach.
Zaszewki nie do końca zszyte tworzą zakładki w dole bluzki.

















Model dopasowany blisko ciała. Dobrze się układa na ciele.
Warto ten model uszyć na lato. Oczywiście jak się spodoba.
Halina.


niedziela, 16 czerwca 2013

Dzianinowa bluzka.



Bluzka z kawałka dzianiny.


Mały kawałek dzianiny doczekał się realizacji,  choć pierwowzór początkowej bluzki miał być inny.
Zdecydowałam się jednak zmienić krój, aby nie wyglądać jak "dzidzia" w swoim wieku.
Muszę przyznać, że spodobało mi się to określenie, przeczytane na którymś z blogów.
Na mały fragment dzianiny trudno znaleźć krój, aby pomieścić poszczególne części.
I z tego powodu bluzka musi być niejako prosta w kroju i może spełnić swoje zadanie
choćby wygodą  jaki ten krój spełnia. Wykorzystując następnym razem krój minimalnie bym ją
zwęziła w całości.

Jest to krój z najnowszej burdy - 06/2013r. - model 113.












Model powyżej i szkic cięć obydwu bluzek.
Są dwie wersje bluzki;  wybrałam  prostą do zmiennych zestawień ubioru.  Sportową wersję
może jeszcze kiedyś wykorzystam....






A tak wyszła przeze mnie uszyta bluzka - tutaj pokazana ze spódnicą  papavero.











A tu z niedawno uszytymi spodniami. Taka mała przebieranka.










Dodatkowo pokazuję tył i bok, aby zorientować się jak mniej więcej ta bluzka się układa.
W tym modelu jedynie albo aż skróciłam krój. Chciałam ją mieć krótszą ;  samym  dołem jest
skrócona 3 cm, które to cm. wzięłam jako zapas podwinięcia bluzki  i  na całości kroju w czterech  miejscach ogółem -  3,7 cm.
Pachy  po środku 0,7 cm. -  skoro pacha to tak samo rękaw bluzki po śr. 0,7 cm. ;  na biuście 1 cm. ;
talia 1 cm. ;  biodra 1 cm.  Te skrócenia będzie widać na formie kroju jako zakładki.
Do postu dołączam zdjęcia z kolejnością poszczególnych etapów szycia bluzki,  może one komuś
pomogą w szyciu.  Bluzka szyta wedle wskazówek burdy.
Zmieniłam tylko odszycie dekoltu, a mianowicie zamiast odszycie pliski dać w dół  ja przyszyłam ją
do góry,  aby pliska dekoltu tworzyła element dekoracyjny. Długość pliski odszycia dekoltu jaka jest zalecana -  minus 4 cm. krótsza , aby nam nie opadała w dekolcie.  I w odszyciu pach dałam pojedynczą pliskę, aby było cieniej. Nie podklejałam taśma formującą dla wzmocnień, gdyż tego nie zalecano - okaże się po praniu czy rzeczywiście nie trzeba.
Szyłam  igłą do dzianin  z lekko ustawionym zygzakiem dla uzyskania rozciągliwości bluzki,
zapobiega także pękaniu nitki na szwach przy jej wkładaniu.
Życzę powodzenia w realizacji tego kroju.
Halina.