czwartek, 28 marca 2013

Zwiastun wiosny.



Domowy zwiastun  -" tulipan."

Jeden jedyny w całym domu wyhodowany na parapecie, sam stawia czoło zimnej wiośnie.
 A-  że szybko giną to go utrwaliłam na zdjęciu.














Życzę siły przebicia z wiosennymi....szarugami.... Zrealizowania planów, które stawiamy sobie na początku roku. Wytrwania w postanowieniach i radości - tej wewnętrznej, dającej siły napędowej, która daje  sobie radę z problemami stającymi na drodze.







 Z wiosennymi życzeniami - Halina dla tych co odwiedzą tego bloga.


piątek, 22 marca 2013

Z myślą o wiośnie.



Kombinowany - żakiet ze spódnicą.


Ponieważ zawitała wiosna -choć na razie kalendarzowa, trzeba przejrzeć swoją garderobę.
Czasami zestawić z czym nowym dokupionym np. żakietem. A gdy mamy górę to może spodnie
lub spódnicę  w proponowanych odcieniach sezonu.
Jedni mówią, że to szmaragd będzie królował inni odcienie różu po bordo-no zobaczymy, który kolor zwycięży. Choć uważam, że najlepszy ten który nam pasuje do karnacji i swoich upodobań.
Ale odeszłam od tematu; komplet kombinowany, gdyż żakiet uszyty z wykroju burdy z zupełnie innego materiału, a spódnica -z papavero.
Żakiet - burda 07/08r. model 112.   Spódnica dla Tereski - papavero.










Model żakietu według którego uszyłam swój. Choć jest to komplet to wybrałam tylko górę.
A także szkic, który pokazuje dokładnie cięcia.






Wytłumaczone też jest jak uszyć kryte zapięcie w tym żakiecie, odbiega trochę od tradycyjnego.







Tutaj całość w komplecie. Poniżej sama spódnica.










Tutaj pokazuję plisę zapięcia żakietu o którą ktoś mnie pytał.


Uszyty na cieplejszą wiosnę, ale zależało mi aby był zapinany pod szyję - ochrona przed tak często występującymi wiatrami.  Żakiet i spódnica uszyta z podszewką.
Spódnicę trochę skróciłam dopasowując ją do mojego wzrostu.
Przedstawiony żakiet jest w burdzie bez podszewki na cieplejsze dni, posiada górne kieszenie
i w talii  szersze szlówki poprzez które przechodzi pasek. Rękawy z mankietami.
Przy tym materiale zrezygnowałam z tych dodatków.  Za bardzo wybrzuszało poszczególne części.
Jeśli komuś spodobał się krój to życzę udanego i wygodnego kompletu czy to w całości z burdy
czy z kompletowanego po swojemu.
Pozdrawiam Halina.